Aktualności, Ogłoszenia duszpasterskie, ZOBACZ - PRZECZYTAJ - POWIEDZ INNYM

Remont organów

Kilka miesięcy temu po raz pierwszy wspominaliśmy o konieczności remontu i konserwacji zabytkowych organów w naszym kościele. Podczas ostatniego spotkania Parafialnej Rady Ekonomicznej zdecydowano o podjęciu pracy przy instrumencie.

Jest to zabytkowy instrument, wpisany do rejestru zabytków, a pochodzący z roku 1918, kiedy powstał kościół. Został zbudowany w znanej firmie organmistrzowskiej P.B. Voelkner w Bydgoszczy, która istniała na przełomie XIX i XX wieku. Paul Voelkner zatrudniał ok. 50 pracowników, a w ciągu roku wytwarzał przeciętnie 30 nowoczesnych, pneumatycznych organów kościelnych.

Można powiedzieć, że stan organów nie jest dziś zły, ale jest to już najwyższy czas na ich pilny i poważny remont i konserwację. Instrument musi być rozłożony na części pierwsze, trzeba oczyścić piszczałki, wiatrownice, uszczelnić pęknięcia i ubytki, dokonać gruntownej renowacji kontuaru i klawiatur, należy odrestaurować klawiaturę pedałową, zamontować nową dmuchawę i przeprowadzić konserwację miecha. Pewnie wiele z tych określeń nie za wiele nam mówi, a to dlatego, że większość z tych elementów jest ukryta za prospektem organowym, który na co dzień widzimy. Być może wiele osób myśli, że grają piszczałki, które widzimy patrząc na organy. Nic bardziej mylnego. Grają tylko piszczałki po stronie prawej, te po lewej są nieme. Natomiast wszystkie pozostałe znajdują się za prospektem. Tam właśnie będzie wykonana większość prac.

Kosztorys tych prac opiewa na 125 tys. zł. Ok. 50 tys. zł mamy już zebrane na ten cel. Nasi parafianie, właściciele firm, zadeklarowali już wsparcie na  kwotę 30 tys. zł. Jesteśmy przekonani, że te brakujące środki także uda się zebrać w ramach składek na cele remontowe i wpłat „na cele kultu religijnego”, które można odliczyć od podatku. Bardzo o taką pomoc prosimy.

Bardzo chcemy, żeby po przerwie w używaniu organów, która będzie niezbędna, zagrały one na nowo na tegorocznej Pasterce.